Naturalna ochrona i pielęgnacja w ogrodzie
Warto stosować naturalne środki ochrony roślin. Ważnym elementem naturalnej pielęgnacji ogrodu jest również rezygnacja ze stosowania nawozów sztucznych.
Rośliny w ogrodzie można nawozić naturalnymi nawozami, np. płynnym nawozem z pokrzyw lub kompostem. Przenawożenie roślin może skutkować m.in. wydłużonym okresem wegetacyjnym i wynikającym z niego późniejszym wydawaniem owoców, podatnością na przemarzanie, a w przypadku warzyw i owoców – gromadzeniem się w nich szkodliwych dla zdrowia azotanów.
Płynny nawóz z pokrzyw
Pokrzywy są roślinami bogatymi w żelazo, związki mineralne i witaminy oraz związki wapnia i krzemu, a przygotowany z nich płynny nawóz jest bardzo odżywczy dla roślin uprawianych w przydomowym ogródku.
Przepis:
- Około 1 kg niekwitnących pokrzyw, drobno pociętych, umieszczamy w plastikowej beczce i zalewamy 10 litrami zimnej wody.
- Beczkę ustawiamy w ciepłym miejscu, górę zabezpieczamy siatką lub gazą (zapewniamy w ten sposób dopływ powietrza, ale zabezpieczamy jednocześnie przed zanieczyszczeniami i owadami).
- Dwa razy dziennie energicznie mieszamy płyn, żeby go natlenić.
Fermentacja płynu trwa ok. 2–3 tygodni (im wyższa będzie temperatura, tym krócej). Proces kończy się, gdy płyn jest klarowny i już się nie pieni. W zależności od potrzeb odżywczych roślin nawóz stosujemy w rozcieńczeniu z wodą w proporcji 1 :10 (dla roślin o większych potrzebach) lub nawet 1 :20. Przepis pochodzi z publikacji Kolorowe zagrody.
Kompostownik

Zdjęcie: Kompostownik w ogrodzie Joanny Bilskiej, autorki bloga ogrodniczaobsesja.blogspot.com.
Stosowanie kompostu jest jednym z łatwych i opłacalnych sposobów wykorzystania odpadów organicznych do użyźnienia gleby w ogrodzie, przy jednoczesnym uniknięciu zanieczyszczenia gleb i wód. W każdym ogrodzie warto założyć kompostownik. Miejsce, w którym stanie, powinno być lekko zacienione i osłonięte od wiatru, a także nieco oddalone od zabudowań. Kompostownik można zbudować w formie ażurowej skrzyni (bez dna i wieka, z zaimpregnowanych naturalnymi olejami desek) lub usypać w formie pryzmy. Miejsce pod kompostownik wyrównujemy i oczyszczamy z darni i chwastów. Bezpieczne rozmiary, pozwalające na odpowiednie napowietrzanie kompostu, to maksymalnie 1×1,5 m i około metr wysokości.
Materiał w kompostowniku układamy warstwowo:
- dolną warstwę (drenażową, ok. 20 cm) mogą stanowić połamane gałązki;
- następną warstwę – torf, ziemia ogrodowa lub częściowo rozłożony kompost z poprzedniego roku;
- kolejne warstwy to na zmianę materiały mające różny stosunek węgla do azotu: „brązowe” i „zielone”. Pierwsze mają dużo węgla, drugie – azotu. Warstwy brązowe powinny być 2–3 razy grubsze niż zielone.
Każdą z warstw warto zwilżyć wodą. Liczba warstw jest dowolna, ale wierzchnią warstwę należy położyć z materiałów brązowych.
Proces dojrzewania kompostu trwa zwykle ok. 18 miesięcy. W trakcie dojrzewania powinno się raz na jakiś czas (np. co kilkanaście dni) napowietrzyć kompost (przerzucić warstwy), należy też utrzymywać dość dużą wilgotność (w czasie susz zraszać wodą, podlewać). Prawidłowo przygotowany kompost nie powinien mieć brzydkiego zapachu.

Naturalna ochrona roślin
Chemiczne środki ochrony roślin, często wykorzystywane także w ogrodach, stanowią zagrożenie dla przyrody, w szczególności dla owadów zapylających (pszczół, motyli, chrząszczy itp.). Wpływają też na zdrowie ludzi – nie tylko bezpośrednio zagrażają osobom dorosłym, które się z nimi stykają, lecz także zwiększają ryzyko występowania zaburzeń rozwojowych u ich przyszłych dzieci (czyli negatywny wpływ może ujawnić się dopiero w przyszłych pokoleniach). Dzieci są grupą o szczególnej wrażliwości na środki chemiczne, ponieważ ich układ nerwowy, rozrodczy i odpornościowy nie są jeszcze w pełni rozwinięte. Jednocześnie ich duża aktywność ruchowa, a więc szybsze i głębsze oddychanie oraz częsty kontakt z podłożem, trawnikiem, roślinnością czy sprzętami ogrodowymi sprawiają, że częściej narażone są na kontakt z chemikaliami.
Warto stosować gotowe naturalne środki ochrony lub bazować na przygotowanych przez siebie mieszankach – np. wody z mydłem lub z czosnkiem i cebulą (takie naturalne opryski działają m.in. na mszyce, tarczniki, wełnowce). Jeśli zadbamy o to, by ogród był miejscem przyjaznym dla ptaków i małych ssaków owadożernych, to zyskamy w nich sojuszników w eliminowaniu niechcianych „szkodników”. Także odpowiednio dobrane rośliny przyciągają lub odstraszają określone gatunki owadów. Przykładowo nagietki, aksamitki i nasturcje są dobrym uzupełnieniem grządek warzywnych, ponieważ wabią pszczoły, a równocześnie stanowią ochronę przed nicieniami i mszycami. W ramce powyżej prezentujemy podpowiedzi dobrego sąsiedztwa roślin w ogródku warzywnym. Odpowiednio zestawione rośliny chronią swoich sąsiadów przed szkodnikami i chorobami, dobre sąsiedztwo wpływa też na ilość i jakość plonów.

Zdjęcie tytułowe: Łubin wąskolistny zasiany jako tzw. poplon na miejscu zebranych plonów z warzywnika. Wysianie roślin poplonowych jest naturalnym sposobem zwiększenia żyzności gleby i wzbogacenia jej w składniki mineralne. Fot. Joanna Bilska, ogrodniczaobsesja.blogspot.com.